„Moja Polska”. Wszystkie nasze dobra narodowe

Z okazji przypadającej w 2018 roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, zapewne każde szanujące się wydawnictwo książkowe będzie chciało mieć w katalogu jakąś patriotyczną publikację. Niektóre już mają – Bajka „Mazurek Dąbrowskiego” Małgorzaty Strzałkowskiej i „Orzeł biały” Alfreda Znamierowskiego, Muchomor „Alfabet polski”Anny Skowrońskiej. Wydawnictwo Wilga dołącza do nich z „Moją Polską” Katarzyny Sołtyk.

Biało-czerwona okładka, twarda oprawa, format średniego albumu. Z przyjemnością bierze się ją do ręki. Na okładce kontury naszego kraju wypełnione rysunkami przedstawiającymi najbardziej rozpoznawalne miejsca i osoby. Na wyklejce dwa bociany nad warszawską Starówką. W środku mnóstwo informacji o Polsce i Polakach, ciekawostek i faktów, które słusznie mogą napawać narodową dumą.

„Moja Polska” to opowieść o bocianach i orłach, o folklorze (zastanawialiście się, po co nam w dzisiejszych czasach tradycja i folklor?), o najważniejszych zabytkach (wiecie, które z nich znalazły się na prestiżowej liście Skarbów kultury UNESCO?) i słynnych polskich miastach, a także ich symbolach. Autorka wspomina o ważnych wydarzeniach historycznych: Chrzest Polski, bitwa pod Grunwaldem, odsiecz wiedeńska, Konstytucja 3 maja, Powstanie Warszawskie, Okrągły Stół. Pisze o Żydach w Polsce, o Enigmie i Janowie Podlaskim. Wymienia słynne produkty made in Poland: polski asfalt, torcik wedlowski, Price Polo (wymieniony w książce islandzkiego noblisty Halldora Laxnessa: „Zaraz zostanie podana kawa. I Prince Polo, rzecz jasna.”), Polish Ham z Krakusa, czyli szynka w puszce, której zdjęcie gościło nawet na okładce magazynu „Time” i porcelanę z Bolesławca. Bardzo ciekawe są fragmenty poświęcone polskiej przyrodzie,

„Moja Polska” to także katalog wybitnych Polaków. W jednym rzędzie stoją Rej, Kopernik, Kościuszko, Pułaski, Jan Paweł II, Mazowiecki, Wałęsa, Lewandowski, Korczak, Irena Sendlerowa i Owsiak, nasza noblistka i nobliści, kompozytorzy, laureaci Oscarów, himalaiści, naukowcy i naukowczynie, wynalazcy i dowódcy wojskowi, podróżnicy, literaci i artyści. W tym morzu kapitalnych informacji brakuje mi wzmianki o polskiej sztuce – pojawia się tylko ta współczesna, a warto byłoby wspomnieć choćby jednym akapitem o Matejce czy Wyspiańskim. Domyślam się jednak, że z uwagi na rozległość tematu autorka musiała więcej wątków wyciąć, niż wprowadzić.

„Moja Polska” to bardzo ciekawe, dobrze napisane kompendium wiedzy o naszej ojczyźnie. Moim zdaniem zasługuje na trochę lepszą oprawę graficzną, bo nie wszystkie rysunki Elżbiety Moyski przypadły mi do gustu (Robert Lewandowski, nasza ikona sportu, mógłby zgłosić poważne zastrzeżenia do swojego portretu – no, chyba że zaplanowano liczne wznowienia książki, w tym takie za 20 lat).

Warto przeczytać się książkę razem z dziećmi. Po pierwsze, ciekawie przedstawia historię Polski i dokonania Polaków. Oczywiście, większość ledwie sygnalizuje, ale zawsze może to być zachęta do rozwinięcia tematu na własną rękę. Założę się, że Piotrek, fan motoryzacji, zafascynuje się dokonaniami polskich wynalazców, szczególnie Józefa Bożka, konstruktora pierwszego w Europie powozu z napędem parowym. Po drugie, buduje tożsamość narodową. Ja wiem, wszyscy jesteśmy nowoczesnymi Europejczykami, obywatelami świata, ale warto wiedzieć, skąd nasz ród. Po trzecie, kształtuje dumę narodową. I nie chodzi o to, żeby głosić nacjonalizm i czuć się lepszymi od innych, ale żeby odrzucić kompleksy i nie czuć się gorszymi.

Czytajcie, nie tylko z okazji 100-lecia niepodległości.

Katarzyna Sołtyk, „Moja Polska”, wydawnictwo Wilga, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2018.

Napisano w Czytam dzieciom (i sobie też)

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W związku z wprowadzeniem 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE informujemy, że zostawiając komentarz na stronie od-rana-do-wieczora.pl pozostawiasz na niej swój nick, widoczny dla innych czytelników oraz adres mailowy widoczny tylko dla administratorów strony. Swoje dane osobowe przekazujesz dobrowolnie i będą one przetwarzane wyłącznie w celu przesłania powiadomień o nowych wpisach na blogu, odpowiedzi na Twój komentarz lub w przypadku kontaktu przez formularz kontaktowy. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Masz prawo dostępu do swoich danych oraz ich poprawiania poprzez kontakt: dorota.smolen@gmail.com. Administratorem Twoich danych osobowych jest autorka bloga od-rana-do-wieczora.pl Dorota Smoleń.
Publikując komentarz, wyrażam zgodę.

*