Opowiedz mi… O Wojtusiu kucharzu

Pewnego razu Wojtuś miał ugotować dla rodziny królewskiej zupę ogórkową. Królewna miała na nią wielką ochotę. Ale okazało się, że w królewskiej spiżarni nie ma już ani jednego słoika kiszonych ogórków.

fot. pixabay.com

– Co ja zrobię? Co ja zrobię? – głowił się Wojtuś. Akurat do kuchni weszli jego starsi bracia, Piotruś i Michaś. Kiedy usłyszeli, jaki brat ma kłopot, powiedzieli:

– Nic się nie martw Wojtusiu, pomożemy ci!

Pojechali do Babci Kazi i przywieźli od niej kilka słoików najlepszych ogórków na świecie. Wojtuś szybko zabrał się do pracy i ugotował przepyszną zupę. Król, królowa i królewna byli zachwyceni, zjedli po trzy talerze i nadali Wojtusiowi order Kiszonego Ogórka.

Napisano w Od Rana Do Wieczora

Tagi: ,

2 comments on “Opowiedz mi… O Wojtusiu kucharzu
  1. Dorota napisał(a):

    Zamiast “Co” miało być “A”!!!!!!
    To Wojtuś takim kuchcikiem jest? Ale kochany!
    Druga Dorota czyli inna

  2. Dorota napisał(a):

    Ogórkowa najlepsza! Co z Wojtusia taki kuchcik? A jakich chętnych pomocników ma!
    Pozdrawiam.
    Druga czyli inna Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*