Wojtuś opowiada kawały

Pierwszym Kawalarzem Rodzinnym jest u nas Piotrek, który sypie dowcipami jak z rękawa. Ale już pojawiła się konkurencja. Wojtek ma w menu trzy kawały: dwa śmieszne i jeden absurdalny.

– Dzień dobjy, do ciego siuzią te okujajy?
– Do widzienia.

Drugi:

Jasiu przychodzi do domu z wojkami jabłek.

– Śkąd maś te japka? – pyta mama.
– Od siąsiada.
– A wie siąsiad o tym?
– Pewnie! Pciecieź mnie gonił!

I trzeci:

Jasiu wsiada do siamochodu, ziamyka dźwi, ziapina pasi, odpala sijnik i odjechał siąsiad.

Napisano w Od Rana Do Wieczora

Tagi: , , ,

4 comments on “Wojtuś opowiada kawały
  1. kolorki napisał(a):

    Przesympatyczny kawalarz 😀

  2. Ania napisał(a):

    Dowcipniś 🙂

  3. kwiatkowska napisał(a):

    Trzeci najlepszy 🙂

  4. Zbyszek napisał(a):

    Brzuch mnie rozbolał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*