Boże Narodzenie offline

Na trzy świąteczne dni świadomie i dobrowolnie odłączyłam się od telefonu i komputera, od maili, Facebooka i blogów. I muszę podzielić się z Wami moim odkryciem. A jest to odkrycie na miarę epoki internetu.

Otóż po odłączeniu od sieci… nadal żyję! Co więcej – nie ominęło mnie nic ważnego, nie wydarzyło się nic, co nie mogłoby poczekać do 27 grudnia. Spokój, ciche noce, święte dni. Rodzina, choinka, kolędowanie, pierniczki i inne świąteczne smakołyki, a nawet książka.

Bardzo zaniepokojony moją internetową biernością okazał się jedynie… Facebook, który zbombardował moją skrzynkę informacjami o aktywnościach znajomych. Na szczęście była to skrzynka, której nie mam ustawionej w telefonie, więc cały ten spam czekał cierpliwie do poświątecznych dni.

Napisano w Od Rana Do Wieczora

Tagi:

6 comments on “Boże Narodzenie offline
  1. marzena pisze:

    Myślałam, że „krowy” to tylko film…

  2. kuka pisze:

    Ja mam tak co roku, bo moja teściowa nie ma interneta i mieć nie zamierza. A że żal człowiekowi ściągać dane bez WiFi i to w roamingu, to rok w rok Święta bez fejsbunia. Fejsbunio co rok oczywiście reaguje, jak i w Twoim wypadku, histerycznie, ale daremnie wysyła mi powiadomienia, których nie ściągnę. Teściowa stoi twardo na straży mojego Świątecznego wyciszenia 🙂

  3. Ania pisze:

    Ha 🙂 ja tego nie zrobiłam i żałuję, pomysł cudowny w swej prostocie. A książkę, którą widzę na obrazku, niedawno skończyłam. Pozdrawiam ciepło!

  4. chudsza pisze:

    Great minds think alike! Sama z własnej i nieprzymuszonej woli zrobiłam IDENTYCZNIE. Było mi z tym naprawdę miło i wiem już, że będę się odłączać znacznie częściej. Wszyscy bliscy na tym zyskują 🙂

  5. basik pisze:

    O znajomy kubek, mam taki sam od kilku lat i właśnie w nim kawa jakoś tak lepiej smakuje …
    Ja nie mam konta na „f” i nie żałuję.
    Tę książkę ze zdjęcia mam zamiar przeczytać tyle że jeszcze nie wpadła mi w ręce.
    Pozdrawiam ze słonecznych Ząbek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W związku z wprowadzeniem 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE informujemy, że zostawiając komentarz na stronie od-rana-do-wieczora.pl pozostawiasz na niej swój nick, widoczny dla innych czytelników oraz adres mailowy widoczny tylko dla administratorów strony. Swoje dane osobowe przekazujesz dobrowolnie i będą one przetwarzane wyłącznie w celu przesłania powiadomień o nowych wpisach na blogu, odpowiedzi na Twój komentarz lub w przypadku kontaktu przez formularz kontaktowy. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Masz prawo dostępu do swoich danych oraz ich poprawiania poprzez kontakt: dorota.smolen@gmail.com. Administratorem Twoich danych osobowych jest autorka bloga od-rana-do-wieczora.pl Dorota Smoleń.
Publikując komentarz, wyrażam zgodę.

*