„Teatr Niewidzialnych Dzieci” dla…

Dziękuję wszystkim uczestnikom zabawy za Wasze teatralne opowieści. Dziękuję w pierwszej linijce, bo jest szansa, że wszyscy to przeczytacie, podejrzewam bowiem, że do końca notki dotrą tylko laureaci 🙂 Maszyna Losująca zwana także Ślepym Losem została wprawiona w ruch. Raz, dwa, trzy, książkę dostajesz… Ty!

Najwyższy czas napisać, kto jest tym szczęśliwcem, bo już uczestnicy się dopytują, niespokojnie na krzesłach kręcą, palcami bębnią w blat biurka… Rozumiem to doskonale, też biorę udział w jednym konkursie i choć konkurencja jest mocna, to z przyjemnością się dowiem, kto wygrał. I nie, nie podam Wam linka, jeszcze wystartujecie i wygracie, czy coś! 😉

teatr880kon

Książki w pełnej gotowości stoją na baczność, koperty przygotowane…

Zatem Maszyna Losująca alias Ślepy Los wskazują…

Jagodę: „W przedszkolu i szkole podstawowej byłam zazwyczaj tą osobą, która obsadzana była w głównych rolach i z jednym przedstawieniem mam wyjątkowe wspomnienia. W szkole podstawowej grałam Babę Jagę w „Jasiu i Małgosi”. Strój był genialny, rola wyuczona, ale był jeden problem… Mianowicie miałam na scenie ŚPIEWAĆ. Mogę mówić, krzyczeć, mruczeć, ale śpiewanie to nie jest moja mocna strona (delikatnie mówiąc) i już wtedy to wiedziałam. Było to dla mnie bardzo stresujące, ale dałam radę. Od tamtego wydarzenia minęło jakieś dwadzieścia lat. Kilka dni temu wypożyczyliśmy z biblioteki bajki do słuchania dla starszej córki. I jakie było moje zdziwienie, gdy podczas słuchania „Jasia i Małgosi” odkryłam, że to jest „moja” wersja! Na podstawie tego tekstu powstało moje szkolne przedstawienie! A jakie było zdziwienie córki, gdy mama zaczęła śpiewać tekst baby Jagi 🙂 To musiała być dla mnie traumatyczna sytuacja, skoro po dwudziestu latach pamiętam tekst 🙂 Pozdrawiam!”

i

Martę: „Teatr – to słowo od dzieciństwa kojarzy mi się z baletem (ukochanym przeze mnie). Nie dane mi było zostać zawodową tancerką (baletnicą). Obejrzałam mnóstwo przedstawień baletowych.Wszystko zaczęło się od „Śpiącej królewny”, którą Telewizja Polska nadała z komentarzem Bogusława Kaczyńskiego. To było bardzo,bardzo dawno temu, a ja patrzyłam jak zaczarowana i też tak chciałam tańczyć (dziś choć amatorsko ćwiczę i na pointach też ku własnej uciesze tańczę:)). Potem okazało się, że teatr to nie tylko balet ale również opera i takie „normalne” przedstawienia. W liceum i na studiach byłam częstym gościem teatrów. Gdy tylko dzieci moje podrosły, zaczęliśmy całą rodziną chodzić do teatru. A jakiś czas temu mogliśmy pójść całą czwórką na przedstawienie, które oglądaliśmy z mężem jeszcze jako młode małżeństwo – „Szalone nożyczki” W łódzkim Teatrze Powszechnym. Wszyscy (już nie tylko we dwójkę) zaśmiewaliśmy się do łez rozwiązując zagadkę kryminalną.”

Serdecznie gratuluję, życzę miłej lektury i pozdrawiam serdecznie!

Napisano w Czytam dzieciom (i sobie też)

2 comments on “„Teatr Niewidzialnych Dzieci” dla…
  1. Marta pisze:

    Bardzo dziękuję .To miły początek ciężkiego tygodnia 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Jagoda pisze:

    Ale się cieszę! Nie dość, że mąż rano upolował overlocka w Lidlu, to jeszcze tu wygrałam! Szał! 😀 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję 🙂

Pozostaw odpowiedź Marta Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W związku z wprowadzeniem 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE informujemy, że zostawiając komentarz na stronie od-rana-do-wieczora.pl pozostawiasz na niej swój nick, widoczny dla innych czytelników oraz adres mailowy widoczny tylko dla administratorów strony. Swoje dane osobowe przekazujesz dobrowolnie i będą one przetwarzane wyłącznie w celu przesłania powiadomień o nowych wpisach na blogu, odpowiedzi na Twój komentarz lub w przypadku kontaktu przez formularz kontaktowy. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Masz prawo dostępu do swoich danych oraz ich poprawiania poprzez kontakt: dorota.smolen@gmail.com. Administratorem Twoich danych osobowych jest autorka bloga od-rana-do-wieczora.pl Dorota Smoleń.
Publikując komentarz, wyrażam zgodę.

*